23 września 2015

Kwartalne spotkanie sołtysów

    W minioną środę  16 września odbyło się kwartalne spotkanie sołtysów w Chrząstowie. Poniżej zamieszczam Państwu artykuł z Gazety Regionalnej Powiat.



Kwartalne zebranie sołtysów
Sołtysi mają dosyć?
Niektórzy sołtysi coraz bardziej pokazują, że kwartalne narady mijają się z celem, jaki przyświecał im na początku organizacji takich zebrań.
W świetlicy wiejskiej w Chrząstowie w środowe popołudnie spotkali się sołtysi z gminy Nakło, aby przedyskutować sprawy bieżące.
Na spotkanie przybyli kierownik wydziału inwestycyjnego Kamila Radzka-Januszewska, wiceburmistrz Piotr Kalamon, Przemysław Lepert z Powiatowej Izby Rolniczej, kierownik Renata Wrzeszcz, z wydziału rolnictwa Jarosław Warmke oraz radna Aleksandra Konieczna. Sołtysi wysłuchali informacji o sposobie funkcjonowania świetlic wiejskich oraz mogli dowiedzieć się, jakie sołectwa są kolejne do aplikowania o środki zewnętrzne, jeśli takie programy ruszą, do modernizacji i budowy świetlic u siebie.

Zaproszeni goście odpowiadali na pytania dotyczące równiarki, gospodarowania odpadami, sposobu rozliczania wynajmujących świetlice wiejskie i tablic informacyjnych na terenach sołectw.
Niestety, tylko niektórym udało się zabrać głos w sprawach bieżących dotyczących ich sołectwa. Wielu z sołtysów nie zdążyło się wypowiedzieć, chociaż kwartalna narada trwała ponad 2 godziny. Sołtysi nie kryli swojego zdenerwowania. 

- Spotykamy się raz na trzy miesiące i mamy omawiać problemy i sprawy swoich sołectw, a nie wysłuchiwać tego, co mają do powiedzenia np. radni czy zaproszeni goście. Nie ustala się z nami, kogo zapraszamy na te spotkania, a robi to komisja rolnictwa - dało się słyszeć już od dłuższego czasu komentarze sołtysów. 

Swoje zdanie jednak jawnie podczas spotkania wypowiedział sołtys Minikowa Michał Płuciennik, kiedy przez dłuższy czas przy głosie była radna, członkini komisji rolnictwa Aleksandra Konieczna. Mówiła ona o sprawach, które sołtysi już przedyskutowali wcześniej, podczas wrześniowego spotkania z burmistrzem oraz skarbnikiem gminy. Jej jednak wówczas na tym spotkaniu nie było.
- Pani się w tej chwili promuje. Przyjechaliśmy tutaj, żeby porozmawiać o sprawach swoich sołectw, wielu z nas pracuje i specjalnie na to spotkanie bierze wolne, aby móc przedyskutować niektóre problemy, a pani porusza tematy, które już dawno zostały przedyskutowane z burmistrzem i skarbnikiem na spotkaniu stwierdził dobitnie sołtys Minikowa. 

Wielu sołtysów poparto jego zdanie. Niektórzy nawet sprawdzali czy punkt, w którym głos zabrała pani radna, byt ujęty w zaproszeniu na naradę. - Ja się nie promuję, nie było mnie na spotkaniu z panem burmistrzem. Jeśli zostały one omówione, to dobrze - odpowiedziała radna.

Co ciekawsze, podczas sprawozdania burmistrza na czwartkowej sesji poruszona była kwestia kwartalnego zebrania sołtysów, w którym burmistrz poinformował, że sołtysi przedstawiali podziały funduszu sołeckiego podczas niego. Niestety, taki temat w ogóle nie został omówiony podczas kwartalnej narady. - Chyba byliśmy na dwóch różnych zebraniach sołtysów - spuentowali sprawozdanie na sesji sołtysi.


Czy zatem zamierzają coś zmienić w organizacji narad? O tym niebawem.
Magdalena Bąkowska - GR Powiat.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz