W minioną sobotę odbyło się spotkanie dla mieszkańców wsi "Dzień ziemniaka". Przygotowania ruszyły już dzień wcześniej. Trzeba było obrać około 40 kg ziemniaków, przygotować je na pyszne szare kluski, frytki tutaj z pomocą ruszyłem Paniom z KGW Minikowo.
Z pomocą przyszedł też członek rady sołeckiej Leszek i zaproponował, że przygotuje swój specjał, czyli placki ziemniaczane.
Spotkaliśmy się w sobotę, Arkadiusz z Dawidem rozpalili ognisko i chętne osoby mogły wrzucić sobie do żaru ziemniaki, by upiekły się w żarze ogniska. Panie z KGW przygotowywały szare kluski, a Leszek piekł placki ziemniaczane. Wspólnie biesiadowaliśmy do wieczora.
7 października 2024
Dzień ziemniaka powitanie jesieni
Subskrybuj:
Komentarze do posta
(
Atom
)








Fajnie to wygląda jako lokalne spotkanie, gdzie jedzenie i wspólne przygotowania realnie łączą mieszkańców. W takich wydarzeniach widać, że nie chodzi tylko o sam „Dzień ziemniaka”, ale też o budowanie relacji i wspólne spędzanie czasu, co dziś nie jest już takie oczywiste. Z mojego punktu widzenia ważne jest też to, że tego typu chwile aż się proszą o utrwalenie przez fotografię, bo później zostają jako konkretna pamiątka, a nie tylko wspomnienie z rozmów przy ognisku. Zdjęcia z takich spotkań często najlepiej oddają klimat – pracę przy przygotowaniach, wspólne biesiadowanie i naturalne emocje. Właśnie dlatego coraz częściej zwraca się uwagę na drukowanie zdjęć, bo wtedy fotografia nie zostaje tylko w telefonie, ale realnie wraca do ludzi jako fizyczna pamiątka. Takie proste wydarzenia pokazują, że nawet codzienne spotkania mogą mieć swoją wartość i sens, jeśli się je dobrze przeżyje i zachowa w pamięci.
OdpowiedzUsuń