No i temat znowu wraca. Przyznaję się Państwu, czuję się trochę bezradny. Dzwonię upominam się odnośnie tej
nieszczęśliwej studzienki. Po Nowym Roku zadzwoniłem do Wydziału Infrastruktury w UMiG dowiedzieć się kiedy Prezes firmy, która wygrała przetarg na remont ulicy parkowej przyjedzie na odbiór terenu pod inwestycje, by sam dokonał inspekcji zbudowanej drogi. Jak sami, się domyślacie za wile nie udało mi się dowiedzieć.

Może to po części wina okresu międzyświątecznego, a może trzeba się już przyzwyczaić jak to ma miejsce, w życiu codziennym kiedy przed zakupem sprzętu (lodówki, TV itp...) traktują klienta jak króla, nosząc go na rękach, a po zakupie "złapaliśmy Cię w sieć" wiec czego jeszcze od nas oczekujesz... sam nie wiem. Jednak jutro, najpóźniej środa na nowo będę drążył temat i prawdopodobnie osobiście napiszę pismo do firmy z Tucholi.
Ale podzielę się smutną refleksją...